Jako matka psychodietetyczka i pielęgniarka, która lata spędziła w szpitalach, przychodniach i punktach pobrań krwi, w tematyce o ciele człowieka czuję się bardzo dobrze. Wręcz wspaniale. I pamiętam, że Oskar, gdy był mały, pasjonował się wszystkim, z czym to ciało było związane. Jako 4-5latek marzył, by być lekarzem albo naukowcem, związanym z medycyną. Twierdził, że będzie wynajdywał lekarstwa dla chorych. Dziś ma dużo więcej zainteresowań, których i wtedy nie było mało. Wie też, że najlepszym lekarstwem, wspierającym nasze zdrowie, jest zdrowe odżywianie i to także było tematem naszego lutego tematu Projektu. 🙂

CO ZREALIZOWALIŚMY
1. Omówiliśmy DNA
Dawno temu była to pasja Oskara. Kupiliśmy wtedy zabawkę układankę do stworzenia modelu DNA. Przypomnieliśmy sobie, jak zbudowane jest DNA, co oznacza ten skrót, gdzie się znajduje.

2. Porozmawialiśmy o zdrowym odżywianiu
Jakie jedzenie nam służy, a jakie wprowadza do naszego organizmu toksyny? Obejrzeliśmy parę zdjęć i filmów z toksycznymi produktami, które są niewykorzystywane przez niektóre firmy do produkcji tzw. jedzenia. Wspólnie także testowaliśmy czytanie etykiet, a nich jeden z najważniejszych parametrów, a mianowicie ilość cukru w 100g danego produktu.
W ramach tej tematyki dużo wspólnie gotowaliśmy, Oskar próbował też swoich sił w samodzielnym używaniu kuchenki, patelni i przygotowywaniu sobie (i nam) posiłków na gorąco i nie tylko. Powstały domowe lody wg jego pomysłu, kula bananowa w polewie czekoladowej. A jeszcze wcześniej domowe sushi, do którego link także Wam zostawiam
3. Powtórzyliśmy sobie, jak działają poszczególne układy w ciele człowieka
Choć egzamin z przyrody Oskar zdawał już w ubiegłym roku, a podstawa programowa klasy czwartej obejmuje m.in. układy człowieka, przypomnieliśmy sobie te układy w lutym. Nie poświęciliśmy na to jednak jakoś wyjątkowo dużo czasu.
4. Czytaliśmy i układaliśmy puzzle
Mamy pełno książek o ciele człowieka. Gromadzę je sukcesywnie jako pasjonatka medycyny szeroko pojętej. Zaglądamy do nich nie tylko wtedy, kiedy mamy ten temat w Projekcie – z czystej ciekawości i fascynacji 😉. Puzzle natomiast układaliśmy dawno temu i przypomnieliśmy sobie o nich właśnie w lutym 🙂.














5. Oglądaliśmy filmy animowane z serii „Było sobie życie”
Właściwie wychowałam się na tych filmach. Choć pracować w medycynie chciałam od 6 roku życia, to te filmy otworzyły mi bardzo szeroko świat medyczny, w którym się zakochałam 🙂. Wspaniałe jest to, że i Oskarowi przypadły do gustu. Ktoś miał genialny pomysł, aby ciało człowieka pokazać w taki właśnie sposób 🙂 A Wy lubicie? Oglądacie ze swoimi dziećmi?
6. Wybraliśmy się do Muzeum Człowieka
Do Muzeum wybieramy się w marcu, dlatego opis i zdjęcia pojawią się tu za kilka dni, po wizycie. 🙂
PLAN NA MARZEC

Jeśli jesteś z Wrocławia lub bliskich okolic, zapraszam Cię do naszych grup. Pamiętaj, aby odpowiedzieć na zadane pytania.











Jedna myśl w temacie “CZŁOWIEK, ISTOTA NIEZWYKŁA | projekt TSP • podsumowanie lutego”