W KOSMOSIE I NA ZIEMI |  projekt TSP • podsumowanie maja

W naszym domu kosmos kojarzy się nie tylko z Układem Słonecznym czy gwiazdami. Kosmos nierozerwalnie łączy się także z astrologią, która stała się w ostatnim czasie jedną z pasji Oskara. Niedawno wręcz usłyszałam, że nasz syn chciałby, aby w szkole był taki przedmiot i aby można było z niego zdawać egzaminy 😉.

1. Astrologia

Czy astrologia łączy się Waszym zdaniem z kosmosem? 🙂 Naszym zdecydowanie tak. Układ planet, ich ruch, ruchy księżyców, a także to, jak te wszystkie ciała niebieskie ułożone są względem Ziemi, ma na nas ogromny wpływ. Nie wspominając nawet o tym, że każdej nocy, kiedy niebo jest przejrzyste, można odszukiwać konstelacje odpowiadające znakom zodiaków.

Podobno już w starożytności Babilończycy określili 13 znaków zodiaku. Jednak ich strach przed trzynastką – niedoskonałą liczbą, niepodzielną przez rządną inną – był zbyt duży i postanowili usunąć ten znak z horoskopu. Mowa tutaj o Wężowniku, który to powinien znajdować się między Skorpionem a Strzelcem.

Podobna sytuacja ma się z miesiącami – niegdyś na terenach Polski miesiącem nazywano Księżyc, a jak wiadomo Księżyców w roku mamy 13 (13 pełni księżyca). Niektóre przekazy informują nas, iż w starożytności ludzie posługiwali się trzynastoma miesiącami.

Te, a także wiele innych tematów, związanych z astrologią, poruszaliśmy w tym miesiącu. Poszukuję książki, która spełniłaby oczekiwania Oskara – poruszałaby tematykę 13-tu znaków zodiaku, jednak nie trafiłam jeszcze na taką.

Znalazłam jedną ciekawą pozycję, najpierw jednak chciałabym zobaczyć ją na żywo, zanim zdecyduję kupić. Z opinii na amerykańskich i angielskich stronach opinie są głównie pozytywne, jednak wciąż opisanych jest 12 znaków 🙂.

https://www.empik.com

2. Gwiazdy na niebie

Mieszkamy na wsi, dlatego oglądanie gwiazd i Księżyca na różnych etapach widoczności stało się dla nas normą. Kiedy wracamy wieczorem do domu, a nad naszymi głowami błyszczą diamenciki różnej wielkości, szukamy Wielkiej i Małej Niedźwiedzicy. Czasem, w zależności od pory roku i dnia, planety takie jak Merkury, Wenus, Mars, Jowisz i Saturn, są widoczne z Ziemi bez konieczności używania teleskopu, choć i z teleskopu czasem korzystamy.

W czerwcu, a dokładnie 28 czerwca od 2:00 na niebie będzie widać Księżyc w złączeniu z Saturnem, a w lipcu będzie można zobaczyć Marsa, Urana, a także Saturna.

1 lipca – o 3:00 będzie widoczny Księżyc (26%) w złączeniu z Marsem (1,0m)
15-16 lipca – Uran (5,8m) będzie w bliskim złączeniu (0,5°) z Marsem (0,9m)
24-25 lipca będzie można zaobserwować Księżyc (84%) w bliskim złączeniu (1°) z Saturnem (0,9m)
30 lipca będzie widoczny Księżyc (29%) w złączeniu z Marsem (0,9m), Jowiszem (-2,1m), Uranem (5,8m) oraz Plejadami i Hiadami.

https://geekweek.interia.pl/astronomia/news-jakie-planety-widac-dzisiaj-na-niebie-kalendarz-astronomiczn,nId,7235729#naglowek-jakie-planety-widac-na-niebie-w-czerwcu-2024

Najczęstszym widokiem na niebie jest najjaśniejsza gwiazda – Syriusz. Znajduje się on w gwiazdozbiorze Wielkiego Psa i jest widoczny mniej więcej od października do maja.

Od godziny 3 do poranka widoczna jest na wschodnim  niebie Wenus, najjaśniejsza planeta układu słonecznego. Nazywana jest Gwiazdą Wieczorną lub Jutrzenką że względu na to, że pojawia się albo wieczorem albo nad ranem.

Teraz w czerwcu będzie można zobaczyć na niebie także Jowisza – na zachodzie w godzinach popołudniowych (zimą możesz go zobaczyć tuż po zachodzie słońca na wschodzie, tuż nad horyzontem – warto wejść na jakieś wzniesienie).

3. Zorza polarna w Polsce?

Polarna zapewne nie – do biegunów jednak trochę nam daleko, jednakże nie ulega wątpliwości, że zorza była widoczna na terenie Polski. Odnosimy wrażenie, że i my w naszej wiosce mieliśmy okazję obejrzeć nietypową poświatę na niebie. Nigdy wcześniej nie widzieliśmy na naszym niebie takiej poświaty, a mieszkamy w tej wiosce już całkiem sporo lat. Dodatkowo w tym właśnie czasie głośno było na temat zorzy właśnie na terenie Polski. Przypadek? 🙂

Długo staliśmy w Osim i obserwowaliśmy tę poświatę. Przeszliśmy się wzdłuż ulicy, aby zobaczyć, gdzie za domami się zaczyna. Nie znaleźliśmy żadnego logicznego wyjaśnienia. Uznaliśmy zatem, że to musiała być zorza 🙂.

4. Książki o Kosmosie

Kosmos to nieodkryta tajemnica. Im więcej o nim czytamy, tym bardziej mam poczucie, że wiemy tak naprawdę coraz mniej. Fascynująca przestrzeń, w której toczy się nieznane nam życie (trudno mi uwierzyć, a wręcz byłoby to bardzo egoistyczne myśleć, że jesteśmy jedynymi istotami myślącymi w całym Kosmosie), przestrzeń, która, według niektórych teorii wciąż się powiększa, zmusza nas do zastanowienia, co w takim razie jest poza granicami Wszechświata?

Podczas jednej z podróży autem, kiedy jechaliśmy w trójkę na wycieczkę, prowadziliśmy bardzo długą dyskusję, która z tych teorii jest prawdziwa?

Czy kosmos ma granice?

A jeśli ma, to co jest poza nimi?

Jeśli nie ma, to znaczy, że jest nieskończony?

Jak to ogarnąć umysłem?? Czy to się w ogóle da zrobić?

Te i inne tematy zostały poruszone podczas naszej podróży i nie doszliśmy do ostatecznych, jedynych słusznych wniosków. Zapewne jeszcze nie raz, na podstawie nowych badań, wrócimy do tej dyskusji. Choć posiadamy całkiem sporo książek na temat kosmosu, zadba nie daje nam odpowiedzi.

A Wy jak sądzicie? Wszechświat ma granice czy nie?

Poniżej zostawiam Wam krótki filmik o jednej z książek, którą posiadamy:

5. Równoleżniki,  południki, równik

Ten miesiąc wykorzystaliśmy też trochę na edukację w ramach kolejnej klasy Oskara, czyli piątej. Pojawia się nowy przedmiot, a dokładniej przyroda rozbija się na geografię i biologię. W ramach programu edukacyjnego geografii w piątej klasie pojawia się temat równika, równoleżników i południków.

Aby dokładnie przyjrzeć się ułożeniu tych konkretnych linii oraz zwrotnikom Raka i Koziorożca, wykorzystaliśmy nasz domowy podświetlany globus.

Dodatkowo posłużyliśmy się materiałem, zawartym na ten stronie:

https://zpe.gov.pl/a/wspolrzedne-geograficzne/D19UAs8Ag

(poniższy obrazek pochodzi także z tej strony)


Jak Wam minął kosmiczny maj? 😊

Podzielcie się linkami do Waszych wpisów – czy to ba blogu, Instagramie czy na Facebooku 😊. Z chęcią zajrzymy.

Plan na czerwiec:

Dołączycie? 😊

Dodaj komentarz